Dziedzictwo: Testament diuka de Crecy

Tak się złożyło, że dwa tytuły z mojej ścisłej czołówki najważniejszych gier wydał Portal Games. Obok Neuroshimy HEX znalazł się 51 Stan i możecie sobie mówić co chcecie na temat jakości wydania lub „taktyk wygrywających”, ale uważam je za gry genialne, a ilość czasu jaki przy nich miło spędziłem jest dla mnie najważniejszym tego wyznacznikiem.

Jednak pewnego pięknego, majowego popołudnia okazało się, że pula ulubionych gier z Portalu może się powiększyć o kolejne dwa tytuły. O jednym z nich, czyli nowej grze Michała Oracza – Theseusie już pisałem, dzisiaj więc przyszła pora na napisanie kilku słów o tej drugiej, czyli grze Dziedzictwo: Testament diuka de Crecy, której autorem jest Michiel Justin Elliott Hendriks.

Czytaj więcej

Reiner Knizia wielkim projektantem jest

Przeczytałem właśnie wywiad Filipa Miłuńskiego z Reinerem Knizią i po tej lekturze po raz kolejny uświadomiłem sobie kim tak naprawdę jest Reiner Knizia. Przeważnie takie myśli nachodzą mnie grając w gry, które on zaprojektował, ale skoro wciąż wracają, to coś w tym musi być. Reiner Knizia wielkim projektantem jest.

Czytaj więcej

Gamedec – wywiad z autorem, cz. 2

Zgodnie z obietnicą złożoną podczas rozmowy z Martinem Ann, zapraszam na wywiad z drugą częścią tandemu autorów gry GamedecJanem Madejskim. Jak widać, obydwaj autorzy lubią dużo mówić, ale na szczęście robią to ciekawie, więc za długość tekstu nie muszę przepraszać, a wręcz zachęcam gorąco do lektury. Mam nadzieję, że cały wywiad przynosi odpowiedzi przynajmniej na kilka pytań osobom, które czekały na grę, a teraz z niecierpliwością wypatrują kuriera lub nie mogą się już doczekać pierwszej rozgrywki, w której do tej pory mogli wziąć udział jedynie za pośrednictwem tekstów Martina Ann.

Czytaj więcej

Gamedec – wywiad z autorem

W ten weekend na Polconie swoją premierę miała gra Gamedec, której autorami są Jan Madejski i Martin Ann (pseudonim artystyczny Marcina Przybyłka), którego zapewne wielu z Was zna jako autora książek z tytułowej serii Gamedec.

Od czasu publikacji pierwszego wywiadu z Marcinem, prawie trzy lata temu w serwisie GamesFanatic.pl, czuję się swego rodzaju „medialnym ojcem chrzestnym” tej gry. Dlatego zaraz po premierze od razu musiałem z nim porozmawiać, żeby na gorąco poznać jego uczucia związane z premierą oraz poznać odpowiedzi na kilka pytań, które zainteresują nie tylko mnie, ale wszystkich miłośników gier planszowych.

To nie koniec informacji związanych z grą Gamedec na moim blogu, ponieważ niedługo pojawi się tu również wywiad z Janem Madejskim.

Czytaj więcej

Enclave: Zakon Krańca Świata, czyli jak połączyć euro z przygodą

Co może dziwne, ale nie czytałem książki, do której nawiązuje tytuł gry. Mój kontakt z jej autorką (Maja Lidia Kossakowska) zakończył się na jej wcześniejszym tytule Siewca Wiatru (który bardzo mnie irytował stosowanymi w nim zdrobnieniami imion męskich potężnych aniołów). Jednak brak zaufania do autorki książki – protoplasty tematycznego gry w żadnej mierze nie przełożył się na nią samą. Z miłą chęcią więc skorzystałem z okazji i dzięki wydawnictwu G3 udało mi się zagrać jeszcze przed premierą w Enclave: Zakon Krańca Świata, autorstwa Krzysztofa Wolickiego.

Czytaj więcej

The Witcher: Adventure Game – wywiad z wydawcą

Informacja o nowej grze Ignacego Trzewiczka spadła wczoraj na wszystkich jak grom z jasnego nieba. Zarówno gracze planszowi, jak i komputerowi zobaczyli pierwsze zdjęcia planszowego wcielenia Wiedźmina, czyli The Witcher: Adventure Game. Na forach  i w mediach związane z grami planszowymi zaroiło się od pytań, spekulacji i domysłów. Postanowiłem udać się ze swoimi pytaniami do źródła i zadałem je przedstawicielowi wydawnictwa CD Projekt RED – Rafałowi Jaki.

Ten miniwywiad niech będzie uzupełnieniem tekstu, jaki został opublikowany na blogu Pełną parą. Z tego co wiem, to już wkrótce w sieci pojawią materiały dotyczące gry, które zostały zrealizowane przez dziennikarzy na targach Gamescom 2013.

Czytaj więcej

Suburbia Inc – dodatek do gry, która daje do myślenia

Konsekwentnie wdrażając swój plan proplanszowej agitacji w mojej rodzinie, w tym tygodniu na stole wylądowała Suburbia. Gra w ostateczności bardzo się spodobała, ale patrząc na początkowy kontakt z tą łatwą, jeżeli chodzi o zasady, grą ponownie doszedłem do dwóch wniosków, z którymi chciałbym się z Wami podzielić.

Czytaj więcej

Weekendowe rozkręcanie metabolizmu

Nie ma co ukrywać, gram mniej niż kiedyś. Jednak kiedy zdarza się okazja, zwłaszcza w połączeniu z dobrym towarzystwem i miłym klimatem domowej nasiadówki to rzucam się do gry jak spragniony do źródła i gram do granic możliwości: mojego lub towarzystwa. W ten weekend była właśnie taka okazja ponieważ odwiedziliśmy naszych przyjaciół Jolę i Wojtka, którzy, podobnie jak my, są fanami gier planszowych. Wojtka  „wc” można nawet określić jako planszowo uzależnionego, ale taka „słabość” w naszym gronie zapewne nie jest czymś rzadkim.

Czytaj więcej

Netrunner, czyli cyberkowboje na swoich konsolach

Niebo nad portem miało barwę ekranu monitora nastrojonego na nieistniejący kanał…

Android: Netrunner leżał na naszej półce już ładnych kilka miesięcy. Kupiłem go od razu, jak tylko pojawiła się taka możliwość w Polsce, w ramach mojej fascynacji cyberpunkiem. Pamiętam jakie wrażenie zrobiła na mnie swego czasu sztandarowa pozycja tej „subkultury”, czyli książka Neuromancer Williama Gibsona (teraz niestety trąci ona już… myszką), z którego pochodzi zresztą początkowy cytat. . Od tamtej chwili hakerzy, korporacje, cyberprzestrzeń, wypłaszczanie, lód/LOD na dobre zadomowiły się w mojej niewzmocnionej implantami (wtedy i dziś) głowie.

Czytaj więcej

Neuroshima Hex 3.0 – czekam na nowe

Na stronie Z-Man Games pojawiły się grafiki do nowego wydania Neuroshimy HEX. Wersja 3.0, jak widać, zupełnie odbiega od tego,  do czego jesteśmy przyzwyczajeni od początku historii NH. Zarówno grafika żetonów, jak i sama plansza uległa całkowitej odmianie.

Na forum gier planszowych trwa dyskusja czy nowy wygląd żetonów jest lepszy, czy też gorszy. Wprawdzie o gustach się nie dyskutuje, ale po raz kolejny uderzyła mnie postawa, o której pisałem już nie raz – gracze (polscy?) nie lubią zmian. Kiedy są do czegoś przyzwyczajeni, to nawet jeżeli coś jest robione w dobrej wierze, to i tak ma szanse zostać odebrane jak zamach na „starych fanów”.

Czytaj więcej