Covenant

Podziemne królestwo. Wielkie budowle, ostry dźwięk kilofów drążących skałę, klejnoty, ataki goblinów, orków i trolli, rubaszne śpiewy nad kuflami piwa, brody, krasnoludy. Moria! Tu się oddycha, parafrazując klasyka. Stop! Zaraz, to nie ta opowieść. A może coś o kwitnącej wiśni, samurajach i tych sprawach? Nie, to też nie ten klimat, chociaż coś jednak jest na rzeczy, bo świat Covenant wygląda jak wyciągnięty z dzieła Tolkiena, a mechanika przywodzi na myśl krótką kołderkę znaną z Białego Zamku.

Mazing

Gry abstrakcyjne mają od samego początku pod górę. Są przeważnie pozbawione efektownej oprawy graficznej albo nie mają fabuły, a jeśli już jakaś się pojawia, to na pierwszy rzut oka widać, że jest tylko formalnością i w zasadzie mogłoby jej nie być. Co tu sprzedawać w dzisiejszym kolorowym świecie, pełnym cudownych grafik i literackich opisów? Mechanikę? Phi. Dużo osób niestety tak myśli i później czuje się rozczarowanych piękną grą, która okazuje się płytka i nie stanowi większego wyzwania dla umysłu. Te same osoby bardzo często szerokim łukiem omijają „nieatrakcyjne” abstrakcyjne gry strategiczne, które mają problem z przebiciem się do masowego odbiorcy. I to jest błąd. Bo gry abstrakcyjne stawiają na jeden z najważniejszych elementów gier planszowych, czyli mechanikę. Mazing również nie próbuje niczego udawać, ale za to bardzo sprawnie wykręca umysł.

Orbita

Compile

SI — sztuczna inteligencja. Dla jednych to pożyteczne narzędzie, dla innych jedynie statystyka albo wręcz zło wcielone, pozbawione „iskry bożej”. Wiele osób poznało to pojęcie stosunkowo niedawno, ale dla miłośników science fiction nie jest ono niczym nowym. Od dawna znają oni jej możliwości i słabości oraz to, czego możemy się po niej spodziewać.
W ciągu nanosekund od osiągnięcia osobliwości sztuczna inteligencja rozwarstwiła się na unikalne struktury samoświadomości. W poszukiwaniu ładu i sensu w tej nowej rzeczywistości te niezliczone inteligencje obliczają istotność i określają zbędność…
Czy te wizje się sprawdzą? Czy doczekamy się narodzin „inteligencji nieludzkiej”? Sprawdźmy więc, co może nas czekać. Czas na Compile.

Rezerwat

Kiedy myślimy o grach polegających na układaniu kart w określony sposób, tak aby punktowały za konkretne powiązania i ich odpowiednie położenie, wielu z nas zapewne od razu przyjdą na myśl seria Ekosystem albo Pierwsza Osada od Naszej Księgarni. A co, jeśli zostawimy zwierzęta i rośliny, dorzucimy dżipy, układ przestanie być sztywnym prostokątem, a karty zamienimy na kafelki, choć wciąż ważne będą ich powiązania i położenie? Pierwszy opis Rezerwatu za nami. Teraz czas na szczegóły.