Dwoje nad planszą – dziesięć gier działających na dwie osoby

Jak wiecie, najczęściej grywam w dwie osoby. Zresztą jest to przecież idealny układ, bo oprócz nas samych wystarczy jeszcze jedna osoba i już można wspólnie cieszyć się grami. W pozostałych przypadkach zebranie 3+ graczy może być czasami problematyczne. Oczywiście są gry przeznaczone tylko dla dwóch graczy, ale nie ma niestety dużo dobrych gier tego typu, w porównaniu z pozostałymi, które oferują warianty dla większej liczby grających. Z tego powodu bardzo cenię tytuły, które działają na dwie osoby pomimo, że nie są to gry dwuosobowe. Poniżej przeczytacie właśnie o nich. Są to gry, które najlepiej sprawdzają się w naszym domu.

Czytaj dalej

Ucho króla. Dla tego stanowiska zrobisz wszystko.

Wyścig szczurów nie jest wymysłem naszych czasów. Wspinanie się po „trupach” po drabinie kariery,  walka o stanowiska  bez patrzenia na konsekwencje istniało również w dawnej Francji. Nie wiem czy wtedy było to takie zabawne, ale gra Ucho króla, która wrzuca nas w trybiki działania królewskiej korporacji jest bez wątpienia dobrą zabawą.

Czytaj dalej

Agent agentowi wilkiem, czyli Top Secret

Gry dwuosobowe cenię wyjątkowo, ponieważ w takim składzie grywam najczęściej.  Trochę to dziwne, że pomimo iż jest to chyba najłatwiejsza do zorganizowania liczba ludzi do grania, to jednak dobrych gier tego typu jest jak na lekarstwo. Z książkami lub filmami o tematyce szpiegowskiej jest zdecydowanie już lepiej. Cieszy mnie to bardzo, bo jako że wychowałem się na książkach Fredericka Forsytha, Roberta Ludluma czy Alistaira MacLeana, taka tematyka jest mi bardzo bliska. Tytułowy Top Secret to gra, która łączy te dwa tematy. Jaki jest wynik tej synergii przeczytacie poniżej.

Czytaj dalej

Magia Voodoo

Ostatnio pisałem o grach imprezowych jako o najlepszym sposobie na zwrócenie uwagi niegrających w planszówki. Dzisiaj kontynuuję ten temat i przedstawiam kolejną grę, która nie tylko sprawdzi się jako „sidła”, ale również, a może przede wszystkim, pozwoli nam się dobrze zabawić. Voodoo to kojarzące się ze złą magią obrzędy, ale tym razem chyba coś poszło nie tak, bo gra o tym tytule na pewno nie wprowadzi nas w zły nastrój, a nawet wręcz przeciwnie.

Czytaj dalej

Graffiti, malowanie śmiechem

Mówicie co chcecie, ale postronne osoby planszówkami najlepiej zainteresować poprzez gry imprezowe. Kilka wieczorów i jest szansa, że nawet największy sceptyk zapyta w końcu „A co ty masz na tej półce? A to Agricola, ale zobacz to, bo ty się chyba interesujesz pociągami, prawda?”.  I już sidła zarzucone. Dzisiaj przedstawiam więc coś na imprezowego wabia, czyli grę Graffiti.

Czytaj dalej