Tapestry: Sztuka i architektura
O „Tapestry” już na blogu pisałem, a w ciągu tych prawie trzech lat, tytuł ten jeszcze więcej zyskał w moich oczach. Jest to dla mnie idealna wypadkowa ciężkości – zaangażowania umysłowego do czasu gry. Z przyjemnością sięgam więc po nią jeżeli mam ochotę zagrać w grę średniozaawansowaną i/lub grę, którą muszę szybko komuś wytłumaczyć. Optymalizacja wszystkich „eurosuwaczków” zawartych w jej mechanice sprawia, że jest to mój ulubiony tytuł ze stajni Stonemaier Games. Z tego powodu sięgnięcie po dodatek „Sztuka i architektura” nie jest czymś zaskakującym. Ulubione gry wymagają posiadania dodatków do nich. Czytaj dalej


