Patchwork. Szycie na cztery ręce
W tym roku doczekamy się kolejnej małej, dwuosobowej gry od Uwe Rosenberga, ale w naszym domu wciąż króluje jego ubiegłoroczny hit, który prawdopodobnie już na zawsze zagości na górze naszej listy ulubionych dwuosobówek. Rosenberg „Patchworkiem” ponownie zaskoczył swoich fanów, udowadniając, że jako autor czuje się dobrze nie tylko w ciężkich grach ekonomicznych. Ja jestem jego oddanych fanem, ale kiedy przeczytasz poniższy tekst, to zobaczysz że trudno nim nie być, bo „Patchwork” (wydany w Polsce przez wydawnictwo Rebel) zdecydowanie to ułatwia.

