Wpisy

„Cardline: Zwierzęta”. Mała puszka, duża wiedza i zabawa.

Kiedy przychodzi do mnie rodzina lub niegrający na co dzień przyjaciele, potrzebuję gier, które bez chwili wahania mogę wyjąć na stół. Gdybym takich nie miał, to widok regału zawalonego różnymi pudełkami byłby w ich oczach tylko niepotrzebną stertą kartonu, drewna i plastiku – po co to kupować, zbierać gry, jak nie we wszystko można zagrać. Nie siedzącym w temacie osobom, trudno wytłumaczyć, że nie każda planszówka jest dla każdego. Na szczęście w takich sytuacjach można mieć pod ręką gry z serii Cardline.

Czytaj więcej