Prototyp Mount Everest, czyli kiedy K2 nie wystarcza
Już coraz częściej rano widzimy za oknem białą od mrozu trawę, więc to znak, że już wkrótce nasze ulice pokryje śnieżna powłoka. Tak, zima już nieubłaganie się do nas zbliża czy tego chcemy, czy nie. Ja akurat nie należę do osób pałających szczególną sympatią do śniegu, mrozu i krótkich dni, ale zawsze chętnie pomęczę się […]
