Wprowadzone przez

Biały Zamek: Duel

Biały Zamek: Duel jeszcze przed premierą często był określany jako próba wyciągania pieniędzy od fanów pierwowzoru. Po co nam wersja dwuosobowa, skoro oryginał działa świetnie? Teraz widać, że zanim zacznie się krytykować grę, warto poczekać na premierę, a najlepiej — najpierw w nią zagrać. Jak pokazało życie, Duel okazał się ciekawym uzupełnieniem serii i na pewno nie jest odcinaniem kuponów od pierwszego Białego Zamku.

Panda Spin

Na chwałę Rzymu, Red7, Innowacje — te genialne gry karciane łączy jedno: nazwisko autora, Carla Chudyka. Ma on wyjątkowy dar dodawania nowego wymiaru grom karcianym i samym kartom, potrafiąc wyciągnąć z nich więcej, niż inni projektanci dotąd zdołali. W Panda Spin znowu to zrobił i pokazał, że popularne Tichu wcale nie musi być grą w parach, karty mogą mieć moce, a przegranie lewy nie zawsze oznacza porażkę.

Zamek Kombo

Najpierw urzekła mnie okładka, a właściwie jej urocza grafika. Wiem, że to może być zdradliwe, ale ja jednak jestem z tych, którzy najpierw patrzą na okładki nowych gier, a dopiero później sięgają do instrukcji. Tym razem się udało, a gra okazała się kompaktowym, sprytnym tytułem w stylu „macierzowym”, czyli układamy określony układ wzajemnie powiązanych kart. Zapraszam do jedynego i wspaniałego Zamku Kombo.

Galactic Cruise

Kosmos. Przyciąga ludzi zawsze i w każdej postaci. Nic dziwnego, że tak wiele gier planszowych sięga po tę tematykę. Niektórych to już przytłacza, mnie wręcz przeciwnie — zawsze ciepło spoglądam na tytuły, które przybliżają nas do gwiazd. Wkrótce znów mamy wyruszyć na Księżyc, a w planach w końcu pojawia się Mars. Niestety, patrząc na to, jak dziś wygląda świat, kto nim rządzi i jakie mamy priorytety, łatwiej wyobrazić sobie kosmos jako kolejne miejsce wycieczek dla najbogatszych, niż nasz drugi dom. I właśnie o tym jest Galactic Cruise. Poznajcie kosmiczne biuro podróży.

Pierwsza osada

Osoby, które patrząc na okładkę Pierwszej osady spodziewały się kolejnej części serii Osadnicy: Narodziny Imperium, mogą poczuć się zawiedzione. Owszem, to także gra karciana o budowaniu małej cywilizacji, lecz oddzielają je od siebie całe mechaniczno-wydawnicze lądy i morza. Z kolei ci, którzy patrząc na logo wydawcy, zatęsknili za serią Ekosystem, poczują się jak w domu, a nawet… jak w osadzie.