Wpisy

„Imhotep”. Inżynierowie z egipskiej budowy

Mamy już nowy rok i znając życie już niedługo o grach ubiegłorocznych będziemy pisali, że są stare. Niestety. Czy tego chcemy, czy nie, ale zalew nowych tytułów odbija nam się coraz częściej czkawką i o niektórych grach nie mówi się wcale lub mówi się mało. Jedną z nich jest „Imhotep”, która trafiła do mnie pod koniec roku. Całe szczęście, że udało mi się o niej wspomnieć przynajmniej podczas ostatnich Rozmów.ZP i dzięki temu sumienie mam trochę spokojniejsze. Jest to jednak jedna z lepszych gier, w jakie miałem przyjemność zagrać w roku 2016, dlatego żeby całkowicie je uspokoić muszę napisać o niej coś więcej. Jeszcze jedna uwaga przed lekturą: można się przy niej rozgrzać. Wprawdzie nie dzieje się to za sprawą ciepła bijącego z jej egipskiego klimatu (tutaj raczej głowa działa na zasadzie grzałki przepływowej), ale i tak warto się nią zainteresować, bo za oknem raczej gorącego słońca teraz nie uświadczysz.

Czytaj więcej