Wpisy

Ekspres XII: Kompaktowe karcianki

Wakacje, wyjazdy albo po prostu granie na balkonie/tarasie. W takich sytuacjach najlepiej sprawdzają się gry kompaktowe. U nas zasadniczo najlepiej sprawdzają się gry karciane. Zarówno te minimalistyczne (np. R), jak również te obszerniejsze, ale które za to można z powodzeniem spakować kilka do jednego pudełka. Dzisiaj w ekspresie dwie nowe gry tego typu, które zagościły z sukcesem na naszym stole – „W Cieniu Tronu” i „Multiuniversum„.

Czytaj więcej

„Moja praca polega na wydawaniu gier i na tym się skupiam” – wywiad z Jarkiem Basałygą

Informacja o transferze Jarka Basałygi i jego przejściu z FoxGames do Trefla zelektryzowała nasze środowisko na równi z jego wcześniejszym opuszczeniem Egmontu. Zapewne nie tylko dla mnie jest to osoba, która bezpośrednio jest odpowiedzialna za rozkwit naszego hobby, jaki możemy obserwować w ostatnich latach. Nie byłbym sobą, gdybym nie poprosił Jarka o skomentowanie tej sytuacji. Oczywiście rozmawiamy nie tylko o tym, bo korzystając z okazji postanowiłem zadać mu kilka pytań, które już kiedyś spisałem sobie na tego typu okazję.

Czytaj więcej

To nie zombie są tutaj straszne

Autor gry mnie ostrzegał „Tycjan to jest wredna gra. Pamiętaj o tym grając z Monią. Spoko Piotr, my w grach nie mamy dla siebie litości i Monia zna mnie od tej strony„. Okazuje się, że nawet mnie, który poznał już naprawdę trochę gier, można jeszcze w planszówkach zaskoczyć.

Czytaj więcej

Atak zombie – unboxing

Zobaczcie co znajdziecie w pudełku z najnowszą grą wydawnictwa FoxGames – „Atak zombie”.  W tym przypadku obrazy zastąpią słowa w 100%, dlatego nie przedłużam wstępu i zapraszam do obejrzenia galerii.

Czytaj więcej

„Skup żywca” – problem, którego nie ma

Właśnie skoczyłem grać w tytuł, który jest obecnie najbardziej piętnowaną w Polsce grą planszową. Skup żywca, bo to o nim mowa, niespodziewanie nie tylko dla jej wydawcy – Foxgames, pojawił się na ustach aktywistów związanych z obroną praw zwierząt. Zainteresowanych odsyłam na fanpage wydawnictwa na Facebooku, gdzie można poznać komentarze oburzonych grą osób, widzących w niej opakowane w karton zło i nawoływanie do krzywdzenia zwierząt.

Czytaj więcej

Sztuka Wojny. Być jak Sun Tzu.

O Sztuce Wojny, jeszcze jako Sun Tzu usłyszałem po raz pierwszy od Tomka „Krwawisza” Gałkowskiego za czasów nieistniejącego już Świata Gier Planszowych. Opisał ją w swoim dziale „Gier mało znanych” i już wtedy wydawała mi się ona bardzo interesująca. Kiedy usłyszałem, że FoxGames wydaje wersję polską i to w rewelacyjnym wykonaniu, wiedziałem, że muszę ją mieć. Jest to  gra, która od tygodnia rządzi naszym stołem. Dlaczego tak się dzieje, dlaczego Polacy mogą być dumni oraz dlaczego czasami kończąc grę, nad naszym stołem bywa strasznie cicho, przeczytacie poniżej.

Czytaj więcej

Sztuka Wojny – przedpremierowy unboxing

Od kilku ostatnich wpisów powtarzam jak zaskakuje mnie wydanie opisywanych gier. Już przestanę tak robić, bo gry wydawane w Polsce, przestają odbiegać jakościowo od tych wydawanych za granicą. Można powiedzieć nawet więcej, polskie gry są czasami lepiej wydane i to zagranica może nam zazdrościć. Przykładem niech będzie właśnie nowe wydanie gry Sun Tzu, którą w polskiej wersji językowej wyda wydawnictwo FoxGames jako Sztuka Wojny. My w rodzimej wersji będziemy mogli cieszyć oczy rewelacyjną i klimatyczną okładką gry autorstwa Tomka Larka, a pozostali dostaną to, co zobaczycie pod tym adresem. Muszę więcej pisać? A jeżeli macie dalej wątpliwości co do jakości wykonania Sztuki Wojny, to zapraszam do przedpremierowego przeglądu zawartości jej pudełka. Gra do sklepów ma trafić 22. września, więc będę Was tymi zdjęciami dręczył tylko kilka dni, bo już w poniedziałek może być ona Wasza. Przypominam, że patronat medialny nad grą sprawuje ZnadPlanszy.pl, więc po więcej informacji o grze zapraszam tutaj.

Czytaj więcej

Agent agentowi wilkiem, czyli Top Secret

Gry dwuosobowe cenię wyjątkowo, ponieważ w takim składzie grywam najczęściej.  Trochę to dziwne, że pomimo iż jest to chyba najłatwiejsza do zorganizowania liczba ludzi do grania, to jednak dobrych gier tego typu jest jak na lekarstwo. Z książkami lub filmami o tematyce szpiegowskiej jest zdecydowanie już lepiej. Cieszy mnie to bardzo, bo jako że wychowałem się na książkach Fredericka Forsytha, Roberta Ludluma czy Alistaira MacLeana, taka tematyka jest mi bardzo bliska. Tytułowy Top Secret to gra, która łączy te dwa tematy. Jaki jest wynik tej synergii przeczytacie poniżej.

Czytaj więcej

Magia Voodoo

Ostatnio pisałem o grach imprezowych jako o najlepszym sposobie na zwrócenie uwagi niegrających w planszówki. Dzisiaj kontynuuję ten temat i przedstawiam kolejną grę, która nie tylko sprawdzi się jako „sidła”, ale również, a może przede wszystkim, pozwoli nam się dobrze zabawić. Voodoo to kojarzące się ze złą magią obrzędy, ale tym razem chyba coś poszło nie tak, bo gra o tym tytule na pewno nie wprowadzi nas w zły nastrój, a nawet wręcz przeciwnie.

Czytaj więcej

Graffiti, malowanie śmiechem

Mówicie co chcecie, ale postronne osoby planszówkami najlepiej zainteresować poprzez gry imprezowe. Kilka wieczorów i jest szansa, że nawet największy sceptyk zapyta w końcu „A co ty masz na tej półce? A to Agricola, ale zobacz to, bo ty się chyba interesujesz pociągami, prawda?”.  I już sidła zarzucone. Dzisiaj przedstawiam więc coś na imprezowego wabia, czyli grę Graffiti.

Czytaj więcej