Wpisy

Mój pierwszy raz: Lords of Hellas przed premierą z komentarzem autora, Adama Kwapińskiego

W ostatni piątek miałem okazję zagrać w „Lords of Hellas„. W grę, o której zdążyłem się już sporo naczytać, bo coraz częściej zaczyna się o niej mówić. Pierwsza gra zawsze jest dla mnie szczególnie ważna, bo jestem tym typem człowieka, który od razu wyrabia sobie zdanie i w zasadzie nigdy go nie zmieniam i to nie tylko jeżeli chodzi o planszówki. Nie wiem czy to źle, czy dobrze, ale ja nie narzekam, a w dodatku już chyba za późno na zmiany…

Zanim zaczniesz czytać, to mam jeszcze niespodziankę. Jako pierwszy będziesz mógł uczestniczyć w dosyć niecodziennej formie pisania o grach. Tego jeszcze w naszych mediach nie było. Na podobieństwo filmów opatrzonych komentarzami reżysera, ja poprosiłem autora gry – Adama Kwapińskiego, o dopisanie komentarzy, sprostowań (to była jedna gra, coś mi mogło umknąć) lub innego rodzaju informacji, które będzie uważał za istotne.

Czytaj więcej

Herosi. Bitewniak, kościanka i karcianka w jednym

Dzisiaj gry z kośćmi przestały już bulwersować graczy, a nawet można powiedzieć, że mamy ich tyle na rynku, że powoli przestają także ekscytować. Fabryka Gier Historycznych (dokładnie to ich nowa marka „Lion Games”) postanowiła więc pójść o krok dalej i spośród popularnych dziś „kościanek” wybić się czymś nowym. Ich pomysł na „Herosów” obrazuje hasło „najlepsza gra kościana w czasie rzeczywistym”. Do haseł tego typu podchodzę z dystansem. Łatwiej wymyślić dobre hasło niż dobrą grę i każdy z nas znajdzie kilka tytułów, które poprą tę teorię. Jak to wygląda w przypadku „Herosów” przeczytasz poniżej.

Czytaj więcej

Polskie wydawnictwa tworzą „Polish Publishing League” – wywiad z Adamem Kwapińskim z Fabryki Gier Historycznych

Osoby, które śledziły uważnie doniesienia z ostatnich targów SPIEL w Essen, mogły trafić w nich na tajemnicze hasło „Polish Publishing League”. Czym jest ta inicjatywa, jakie są jej cele oraz czy naprawdę jest potrzebna polskim wydawnictwom gier planszowych, zapytałem Adama Kwapińskiego z Fabryki Gier Historycznych. A dlaczego właśnie Adama, tego dowiecie się z lektury poniższego wywiadu.

Czytaj więcej

Zwierzak do zwierzaka, a czas upływa

Każdy kto pracował pod czyimś zwierzchnictwem wie, że przeważnie to właśnie pomocnicy mają najwięcej pracy. Jeżeli  jesteś pomocnikiem Noego, to już nic więcej nie musisz mówić na temat swojej dniówki. Każdy zna tę historię. W dodatku o tobie nic nie wspomną, bo kto słyszał o pomocniku budowniczego legendarnego, pływającego schronienia? Na szczęście dzięki grze Arka zwierzaków ta sytuacja może się zmienić. Roboty wciąż będzie dużo, ale przynajmniej stanowisko pomocnika straci na anonimowości.

Czytaj więcej