Teksty pisane nie tylko o samych grach, ale również na tematy związane z graniem

Pionek – bardziej sentymentalnie

Piszę to wracając z Gliwic, z Pionka. To jest dla mnie szczególny konwent, bo zawsze wspominam go nie przez pryzmat gier, ale uczuć jakie daje mi możliwość spotkania się z przyjaciółmi. Może dla niektórych będzie rozczarowanie, ale ja gry najbardziej cenię nie za możliwość grania w nie, ale za to, co mi one dały. Mówię tu o ludziach, których dzięki nim poznałem. To moi przyjaciele, z którymi spędzam, teraz czas nie tylko grając.

Czytaj więcej

Tylko euro!!! ;)

Tekst pierwotnie ukazał się na moim blogu PlanszowySwiat.pl.

Gdy pudełko ma wyższe aspiracje

Jest takie przysłowie, że nie wyważa się drzwi otwartych na oścież. Niestety część wydawnictw raczej go nie zna lub nie chce znać w przypadku swoich gier, a chodzi mi tu głównie o ich pudełka. Wróciłem wczoraj od przyjaciół z grą Lords of Waterdeep, która posiada wypraskę dopasowaną do wszystkich jej elementów. Niestety po otworzeniu pudełka moim oczom ukazał się totalny „misz-masz” wszystkich pionków, kart i żetonów. Urok idealnej wypraski prysł od razu, a przyczyną było „oryginalne” pudełko gry.

Czytaj więcej

SPIEL ESSEN 2012

Minęły kolejne targi gier planszowych w Essen. Przez pięć dni planszomaniacy żyli tylko tym: oglądali zdjęcia z targów oraz transmisje na żywo ze stoiska BGG (Ci co nie mogli np. w pracy na żywo potem zasiadali przed ekranami komputerów żeby zobaczyć je off-line), śledzili komentarze graczy odwiedzających targi w celu zagrania w prezentowane nowości oraz dyskutowali na forach o swoich typach, zakupach i oczekiwaniach. Cały świat się zatrzymał i skupił na Essen. Jest to coroczne święto każdego gracza i nie ma co się dziwić bo ilość tytułów gier jakie pojawiają się w Essen z roku na rok jest większa, a i tak co roku ona przetłacza.

Czytaj więcej

Cywilizacja, którą czujesz

Są dwie gry, których rozgrywki długo siedzą w mojej głowie. Jedną z nich jest Stronghold Ignacego Trzewiczka, a drugą Cywilizacja: Poprzez Wieki (Through the Ages: A Story of Civilization) Vlaady Chvátila.

Czytaj więcej

Smotne granie, czyli „fenomen” wariantów solo

Niezrozumiałą dla mnie sprawą są warianty solo do różnych gier planszowych, które  z założenia nie posiadają możliwości grania dla jednej osoby. W mojej świadomości gry planszowe to tak naprawdę gry towarzyskie więc z samej definicji trudno mi zrozumieć  chęć spędzania samemu czasu nad planszą lub kartami. Z tego też powodu długo walczyłem z zaliczaniem łamigłówek logicznych (przeważnie dla jednej osoby) do planszówek.

Czytaj więcej