Wpisy od Mirosław 'Tycjan' Gucwa

Grand Prix. Ostatnia prosta, czyli bolidem F1 po stole

Nie licząc chwil kiedy, jak zapewne każdy z nas, oglądam piłkę nożną podczas Mistrzostw Świata lub Europy jedynym sportem, którym się interesuję i który oglądam w TV są wyścigi Formuły 1. Dla jednych jest to bezsensowne „jeżdżenie w kółko”, a dla mnie dobrze działające sportowe widowisko, w którym dostajemy najnowocześniejszą technologię, rywalizację oraz wielkie emocje. […]

Zombiaki 10 lat z nami

Zombiaki Ignacego Trzewiczka obchodzą w tym roku swoje 10 urodzimy. Na przekór rozkładu własnych ciał i ciągłej walki o skrawek ludzkiego mózgi wciąż goszczą na naszych stołach i jak znam życia jeszcze długo nas nie opuszczą. Na stronie Portalu ukazał się dziś mój felieton jaki napisałem na prośbę Ignacego pod hasłem „Z czym mi się kojarzą Zombiaki”. Na stronie […]

Cichociemni “Akcja Most III” – na kartach, nie tylko historii

Żołnierze Armii Krajowej oraz wspierający ich Cichociemni medialnie/popkulturowo mieli pecha będąc Polakami. Gdyby walczyli za wolność np. Amerykanów, to na pewno nie jeden raz na ekranach kin, telewizorów czy monitorów moglibyśmy oglądać fascynujące losy dzielnych żołnierzy i śledzić ich brawurowe akcje na terenie okupowanego kraju. Niestety Polacy nie są skorzy do cieszenia się swoimi sukcesami […]

Krótkie gry – zło naszych czasów?

Jeszcze kilka miesięcy temu dziwiłem się padającym w recenzjach argumentom na plus, że gra jest krótka lub na minus, że gra jest ogólnie dobra i ciekawa tylko czas rozgrywki jest niestety za długi. Jak to? Co może być fajniejszego niż granie w coś, co odrywa człowieka od rzeczywistości i pozwala na bardzo długo w tym […]

Tokaido, czyli 53 kroki do wygranej

Mało jest zapewne osób, którym Tokaido nie wpadło w oko podczas przeglądania ubiegłorocznych nowości w Essen. A wszystko to za sprawą oryginalnej oprawy graficznej, która pomimo czystej formy potrafi przyciągać, nie tylko graczy, jak najbardziej wyszukana, kolorowa produkcja Fantasy Flight Games. Białe, kwadratowe pudełko przyozdobione grafiką w japońskim stylu to prawdziwe „graficzne zen”. Gdyby Apple robiło gry […]

KickStarter planszówkowym El Dorado

Przekornie powiem, że główny problem Polaka związany z KickStarterem, czyli wysokie koszty przesyłki są dla mnie szczęściem w nieszczęściu.  Nie jest miłe dla kieszeni i mojego finansowego poczucia smaku wizja dofinansowania jakiegoś projektu kwoąa np. 25$, dzięki której dostanę grę plus kilka fajnych bonusów, kiedy koszty przesyłki do Polski będą wynosiły… 30$. Z jednej strony […]

The Witches: A Discworld Game/Świat Dysku: Wiedźmy

Uniwersum Świata Dysku stworzonego przez genialnego Terry’ego Pratchetta zagościło tak naprawdę w świadomości graczy dopiero dzięki Martinowi Wallace’owi i jego grze Discworld: Ankh-Morpork (2011), którą w polskiej wersji językowej wydało wydawnictwo Phalanx Games Polska. Ankh-Morpork miała być pierwszą z trzech gier jakie Wallace zapowiedział, że stworzy w oparciu o twórczość Pratchetta. Słowa swojego jak na […]

Sylwester gracza…

Mam nadzieję, że ten Sylwester nie będzie wróżbą dla mojego planszowego hobby jeżeli chodzi o granie. Z powodu przygarnięcia przeze mnie (bez mojej zgody!) małego wirusa grypy nasz zimowy wyjazd w góry nie mógł się odbyć. Dlatego imprezę sylwestrową postanowiliśmy spędzić rodzinnie u mojej Siostry. Z racji, że została ona już (wraz z moją siostrzenicą) planszowo zainfekowana, to […]

Hanabi – nie widzę, a gram

Jeżeli Wam powiem, że Hanabi to gra kooperacyjna, w której w prosty sposób rozwiązano problem lidera to zapewne od razu spotkam się z ironicznym uśmiechem. Ale jednak tak jest. W tej małej, karcianej grze problem ten nie istnieje ponieważ… każdy w niej jest liderem, a zasady gry nie pozwalają na żadne dyskusje w tym względzie […]

Pionek – bardziej sentymentalnie

Piszę to wracając z Gliwic, z Pionka. To jest dla mnie szczególny konwent, bo zawsze wspominam go nie przez pryzmat gier, ale uczuć jakie daje mi możliwość spotkania się z przyjaciółmi. Może dla niektórych będzie rozczarowanie, ale ja gry najbardziej cenię nie za możliwość grania w nie, ale za to, co mi one dały. Mówię tu […]